Zwiedzamy Polskę bocznymi drogami.
Szukamy ginącej drewnianej architektury.
  polskie krajobrazy - drewnianapolska - polska architektura, turystyka w Polsce, podróże po Polsce, turystyka weekendowa, gdzie jechać na weekend? 
Radomyśl, Sandomierz, Opoka

Początek kwietnia 2009. Smutna pogoda, deszcz, mokro, szaro.
Celem naszej wycieczki był Sandomierz. W okolicy chcieliśmy także zobaczyć Wisłę w okolicy słynnego
(z radiowych informacji o stanie wód) Zawichostu. Niestety ze względu na aurę wszystkie zdjęcia z naszej wycieczki są szare i ponure.

Sandomierz

Radomyśl. Nie był w planie naszej wycieczki. W wolny dzień jednak prom na Sanie nie pływa, więc musieliśmy jechać przez Radomyśl.

Sandomierz

I jak to często bywa z przypadkowymi miejscowościami - zaskoczył nas. Oczywiście pozytywnie. Gdyby nie ta pogoda, pewnie bylibyśmy w Radomyślu dłużej. Warto.


polskie krajobrazy - drewnianapolska - polska architektura, Mazowsze

Radomyśl. Niezwykłej urody dom w centrum miejscowości.

Radomyśl

Tuż obok równie ładny, choć troszkę skromniejszy.


polskie krajobrazy

Perełka Radomyśla. Niezwykle urokliwy domek. Skromny, ale piękny. Chcielibyśmy takie miłe domki widywać w wielu miejscach... zamiast nowych kloców.

Radomyœl

Radomyśl. Nieopodal równie fajny dom z gankiem.


Radomyœl

Radomyśl. Kolejne sympatyczne domki.

Radomyœl

Radomyśl.


Radomyœl

Radomyśl słynie z tego, że na Wielkanoc ludność przebiera się w stroje tureckich żołnierzy. Oto Turcy AD 2009.

Sandomierz

Docieramy do Sandomierza. Ponuro, ale cóż robić, trzeba zwiedzać ;)


Sandomierz

Większość zna doskonale zabytki Sandomierza. My też. Zawsze jednak znajdzie się coś nowego, ukrytego, z boku i równie ładnego jak pocztówkowe hity.

Sandomierz

Szczególnie ładny był ten drewniany dwór (?) w okolicy sandomierskiego zamku.


Sandomierz

Natomiast w ścisłym centrum zachwycił nas piękny drewniany dom zanurzony w zieleni. W tle widać wieżę kolegiaty sandomierskiej.

Sandomierz

Naprawdę pięknie tu musi być w lecie, gdy kwitną te wszystkie jabłonie, kwiaty...


Sandomierz

Rzut oka na zamek spod wspomnianego drewnianego dworu i jedziemy do

Zawichost

...kolejnego punktu programu - Zawichostu. Widok ogólny z miejsca przeprawy promowej.


Zawichost

Zawichost. W samym centrum taki ładny fragmencik. Trochę przypomina miasteczka w górskich rejonach Francji - te kamienie, pochyłości.

Zawichost

Od frontu już jednak swojsko.


Zawichost

W Zawichoście zabytkowy wodowskaz na Wiśle. Niestety, ciężko tam trafić. Zero informacji, choć nie tylko to jest przyczyną.

zawichost

Winne jest otoczenie. Nie przypuszczaliśmy, że zabytkowy wodowskaz stoi wśród budek, gruzu, złomu, składu węgla i czort wie czego jeszcze.


Zawichost

Widok ogólny okolicy. Zza czerwonego malucha wystaje jeszcze jakiś ważny pomnik. Nie doszliśmy, bo nie chciało nam się skakać przez płot. Choć to ogrodzenie stało raczej słabo.

zawichost

Wisła w Zawichoście. Przybyło osiem? :)


Annopol

Wisła widziana z mostu w Annopolu. Biała skarpa (niczym white cliffs of Dover) to nasz kolejny cel - miejscowość Opoka.

Opoczka

Między Opoczką a Opoką. Tu droga się kończy, dalej przez las z pięknym widokiem na Wisłę.


Opoka

Zjazd do Opoki.

Opoka

Opoka. We wsi parę starych, drewnianych domów.


Opoka

Tu jeden z bardziej zdobnych domów.

Opoka

Opoka. Wieś jest bardzo malowniczo położona. Wzdłuż wielkiego i głębokiego wąwozu schodzącego w dolinę rzeki. Domy stoją na skarpach.


Opoka

Opoka. Dom na skarpie, widok z drogi.

Opoka

Jak na Opokę przystało, znalazł się i dom z opoki, czyli białej skały z węglanu wapnia i krzemionki.


Mazowsze

Ujście Sanny do Wisły. Skarpa wiślana jest tam naprawdę spora i poorana licznymi wąwozami. Niestety, pogoda była fatalna. Spacer po lesie nie wchodził w grę. Widzieliśmy tylko jeden wąwóz we wsi. Żal, że służy za wysypisko śmieci.

Mazowsze

Łąki przy ujściu Sanny do Wisły.


 

Linki: Galeria romantycznych prezentów | Blog Okna | Blog Tobrze