|
Wzdłuż Bugu
Trasa wzdłuż granicy na Bugu jest jedną z najbardziej egzotycznych z naszych wycieczek. Bliskość Białorusi i Ukrainy - to w końcu tylko drugi brzeg rzeki, która tu nie jest bardzo szeroka - powoduje, że czujemy się tutaj inaczej. Niemałe znaczenie w naszym odczuciu ma również swoista różnorodność tego, co można zobaczyć. Różnorodność religijną - od cerkwi unickich, prawosławnych, przez niezwykły prawosławny monastyr w Jabłecznej, synagogi (Włodawa), po znaczące zabytkowe kościoły katolickie - Kodeń, Włodawa. Zachwyca nas Hrubieszów, w którym odnajdujemy charakter kresowych miast. Zaskakują ogromne ruiny zamczyska w Kryłowie. W końcu, na wschodnich rubieżach znajdujemy również ślady osadnictwa niemieckiego (domy Mennonickie). Ta różnorodność w połączniu z piękną przyrodą (Sobiborski Park Krajobrazowy i Strzelecki Park Krajobrazowy) i rzeką sprawia, że trasa nadbużańska jest jedną z ciekawszych. Prezentowane tu zdjęcia pokazują tylko niewielki fragment trasy.
Informacje szczegółowe o regionie (zabytki, przyroda)
|
|
|
 |
Jabłeczna. Niezwykłej urody klasztor. Sam klasztor robi wrażenie, ale jego położenie wśród nadbużańskich pustkowi, łąk, starorzeczy robi ogromne wrażenie.
|
 |
Jabłeczna. Klasztor.
|
|
|
 |
Kodeń. Wnętrze kościoła, gdzie od XVII wieku znajduje się skradziona z Rzymu przez Mikołaja Sapiehę Matka Boża Kodeńska. Obraz przedstawia malarską kopię hiszpańskiej rzeźby Matki Bożej z Guadalupe. więcej
|
 |
Sławatycze. Dziwaczne drewniane domostwa.
|
|
|
 |
Dołhobrody. Ze Sławatycz do wsi dojeżdżamy przez wielce urocze krajobrazy nadbużańskie z liczymi starorzeczami, drogami na groblach, szpalerami przyciętych wierzb.
|
 |
To krajobraz w głównej mierze ukształtowany przez niemieckich osadników zwanych 'olędrami'.
|
|
|
 |
'Olędrzy' zostali sprowadzeni w XVIII wieku w celu osuszenia podmokłej doliny Bugu. Na zdjęciu dom w Dołhobrodach.
|
 |
Dołhobrody.
|
|
|
 |
Dołhobrody.
|
 |
Włodawa. Powiatowe miasto na styku granic z Białrusią i Ukrainą. Nazywane miastem trzech kultur z racji wspaniałych obiektów sakralnych trzech wyznań - synagogi z 1764 roku, cerkwi i barokowego kościoła katolickiego. Miasteczko oprócz zabytków ma specyficzny klimat.
|
|
|
 |
Włodawa. We Włodawie sporo małomiasteczkowej ciekawej architektury zarówno drewnianej, jak i murowanej.
|
 |
Włodawa. W rynku okazały budynek, tzw. czworobok - budowla w kształcie kwadratu z dziedzińcem w środku, do którego prawadzą dwie bramy. Jest to unikalny przykład barokowego rozwiązania architektoniczno -przestrzennego przeznaczonego na cele handlowe.
|
|
|
 |
Dubienka. Urokliwy małomiasteczkowy ratusz.
|
 |
Dubienka. W rynku równie urokliwe małomiasteczkowe kamieniczki. Na bramie data 1870 r.
|
|
|
 |
Dubienka. Wędrujemy przez miasteczko, fotografujemy drewniane domki.
|
 |
Drewniane parterowe kamieniczki to częsty element architektury miejsowości.
|
|
|
 |
Dubienka. Zdumiewający domek - siedziba nauki jazdy - ma trochę westernowski charakter.
|
 |
Horodło. Malowniczo położona wieś dawniej była jednym ze średniowiecznych Grodów Czerwieńskich.
|
|
|
 |
Horodło upamiętniło się w historii jako miejsce zawarcia unii między Polską a Litwą. Unia horodelska miała miejsce 2 października 1413 roku. Nadbużańska miejscowość urzeka cichymi zaułkami.
|
 |
Takie miejsca 'grają' nam w duszy. Domy skryte wśród starych sadów, kwiatowych ogródów. Nie lubimy rzędów tui i sztucznych trawników.
|
|
|
 |
Horodło. Niektóre domy wręcz pochylają się ze starości.
|
 |
Horodelska drewniana cerkiew, położona na wzgórzu tuż obok rynku, zachwyca pięknym wnętrzem.
|
|
|
 |
Hrubieszów, rodzinne miasto Bolesława Prusa i profesora Wiktora Zina jest pełne kontrastów. Ma sporo uroku kresowego miasta, ale i sporo w nim niestety nabudowano bloków, niszcząc ten charakter.
|
 |
My szukamy urody kresowego miasta. Hrubieszów ma wiele przepięknych drewnianych domów.
|
|
|
 |
Kolejny Hrubieszowski majstersztyk.
|
 |
Hrubieszów ma sporo 'prawdziwych' zabytków: najwspanialszą polską cerkiew, barokowe kościoły, dwór Du Chateau. Nas zachwycają te zwykłe, czy lepiej - niezwykłe domy.
|
|
|
 |
'... to moje dzieciństwo upłynęło w jakim półnie, półjawie, w kolorach złota i ikon ... to moje szczęcie istaniało na podwórku i w ogrodzie pełnym starych jabłoni' - malutki fragment wspomnień profesora Zina.
|
 |
Hrubieszów.
|
|
|
 |
Hrubieszów. Mistrzowski ganek.
|
 |
Hrubieszów. Dzielnice położone w dolnej części miasta, nad rzeką, mają dziki charakter. Brak tu linii prostych. Kształy domów nie są przewidywalne.
|
|
|
 |
Hrubieszów. Dworki z dwoma filarami to jeden z trzech podstawowych typów architektury domów drewnianych Hrubieszowa.
|
 |
Niewiarygodne kształty, proporcje. Jest w tym coś z magii, z bajki.
|
|
|
 |
Hrubieszów. Widok na barokowy kościół pośród domów, domków, przybudówek, ogródków.
|
 |
Ganki, okienka, kwiaty. Uroki prowincji.
|
|
|
 |
Malownicze zielone owalne szybki w ganku. Piękno detalu.
|
 |
Dom w centrum. Natomiast w samym rynku znajdują się unikalne tzw. sutki - dwa pasma jatek, przecinające rynek z wąziutką uliczką między nimi. To dzięki nim Hrubieszowski rynek tak wiele ma wspólego z bazarami Bliskiego Wschodu.
|
|
|
 |
Kryłów. Ruiny XVII-wiecznego bastejowego zamku zbudowanego przez Jan Ostroroga. Kryłów, dziś senna wioska, przed wojną liczył aż 2500 mieszkańców.
|
 |
Krajobraz zimowy okolic Hrubieszowa.
|
|