|
Grzęda Sokalska
Jedziemy na Grzędę Sokalską. Z Zamościa w kierunku końca Polski. Pozornie nieciekawy teren - nie ma rzek, Bug jeszcze na Ukrainie. Na dodatek teren mało znany, opisany zaledwie w kilku przewodnikach. Jedziemy zobaczyć wsie z drewnianymi cerkwiami. Warto zrobić tę wycieczkę już dla nich. Ale jedno miejsce - Myców, tuż przy samej granicy - wywrze na nas niesamowite wrażenie. Na końcu Polski zobaczyliśmy jeden z cudów świata. Nie starczyło nam czasu, by dotrzeć wszędzie, gdzie chcieliśmy. Jest tam jeszcze parę ciekawych miejsc, których zdjęć tu nie ma. Na pewno tam wrócimy.
|
|
|
 |
Wyruszamy z Zamościa. Pierwsza na trasie ciekawa miejscowość: Komarów Osada.
|
 |
Komarów nie było. Były za to ładne domki.
|
|
|
 |
Fajny podcieniowy dom.
|
 |
Komarów Osada.
|
|
|
 |
Wyruszamy dalej. Po drodze na razie niewiele ciekawego. Pierwszy na trasie drewniany kościół w ... no właśnie, gdzie to było...
|
 |
Pierwsze większe miasteczko to Tyszowce. Dawniej słynęło z butów. Dziś to całkiem sympatyczna miejscowość warta spaceru.
|
|
|
 |
Tyszowce. Niezwykłej konstrukcji dom.
|
 |
Tyszowce. Piękny ganek.
|
|
|
 |
Łaszczów to kolejny punkt na trasie. W tej gminnej miejscowości parę ładnych domów
|
 |
Łaszczów
|
|
|
 |
Szczególnie jednak warto zobaczyć dwie niezwykłe budowle - ruiny pięknej synagogi
|
 |
i stojący tuż obok budynek nieczynnego kina. Sąsiedztwo niezwykłe.
|
|
|
 |
Synagoga od frontu.
|
 |
Uliczka obok synagogi, a na niej kilka urokliwych domków.
|
|
|
 |
Zbliżamy się do granicy Polski. Szczepiatyn. Murowana cerkiew
|
 |
i stojąca obok drewniana dzwonnica.
|
|
|
 |
Korczmin. Zrekonstruowana XVI-wieczna cerkiew (inskrypcja z niepełną datą 157[?]). Jeden z najcenniejszych obiektów sztuki cerkiewnej, o rzadko spotykanych proporcjach.
|
 |
Cerkiew w Korczminie już w czasach zaboru austriackiego była wpisana na listę zabytków architektury. Masywna podwalina i krzyże. Więcej o cerkwii
|
|
|
 |
Droga z Korczmina dalej na wschód jest bardzo urocza. Co prawda na mapie jest zaznaczona jako gruntowa, ale z unijnych dotacji zbudowano - jak oznajmili nam miejscowi ludzie - autostradę.
|
 |
Mijamy piękne bujne lasy, w oddali widać tabliczki graniczne. Stąd jest już tylko ok. 500 metrów do Ukrainy.
|
|
|
 |
Krajobrazy Grzędy Sokalskiej. To bardzo ciekawy kawałek Polski. Zachwycają nas tutejsze przestrzenie.
|
 |
Ogromne poPGR-owskie pola.
|
|
|
 |
W tych polach maki...
|
 |
Charakterystyczne są ogromne składy słomy. Nazywamy je zamkami. Na niektóre można wejść.
|
|
|
 |
Budynin. Podobno największa drewniana cerkiew w Polsce znajduje się w pobliskim Dłużniowie, ale ta też jest wielka.
|
 |
Budynin, zaglądamy do cerkwi - kościoła przez dziurkę od klucza.
|
|
|
 |
Następny na trasie jest Chłopiatyn. We wsi pięknie zadbana cerkiew.
|
 |
Chłopiatyn, cerkiew.
|
|
|
 |
We wsi kilka starych domków.
|
 |
Chłopiatyn
|
|
|
 |
Z Chłopiatyna droga w kierunku granicy do Mycowa. Wieś niezbyt ładna - to PGR. Tuż za PGR-em wśród pofałdowanych pól samotnie stojąca cerkiew.
|
 |
Cerkwie widzieliśmy piękniejsze, ale tu urzeka nas jej położenie. Stoi samotnie. Wcześniejsze wszystkie były wśród współczesnych wiejskich zabudowań.
|
|
|
 |
Krajobrazy i klimat miejsca jest niezwykły.
|
 |
Drogą na koniec świata idziemy do tajemniczej kaplicy. Czytamy o niej w przewodniku. Ludzie mówią, że stoi ona w lesie za cerkwią.
|
|
|
 |
Przed kaplicą ostatnie dwa domy. Jeden już opuszczony, drugi zamieszkany przez miłego pana. On kieruje nas na właściwą drogę: - Za małym zagajnikiem będzie w lesie widać kaplicę - tłumaczy.
|
 |
Gdy wychodzimy zza zagajnika, widać kaplicę. Urzekła nas. Nie spodziewaliśmy się, że będzie to tak magiczne miejsce.
|
|
|
 |
Kaplica jest wielka. A wydawało nam się, nie wiadomo dlaczego, że to będzie coś znacznie mniejszego. Efekt odludzia?
|
 |
Czuje się tu magię miejsca. Atmosferę krańca świata potęguje bliskość granicy, pustkowia, brak ludzi, cisza, gęsty las...
|
|
|
 |
Myców. Fragment dekoracji kaplicy.
|
 |
Uroczo powyginana obora przy ostatnim gospodarstwie.
|
|
|
 |
Wracamy do samochodu. Wciąż oglądamy się za siebie na to piękne miejsce.
|
 |
Myców zapamiętamy jako miejsce niezwykle piękne i z niezwykłym klimatem.
|
|