|
Działy Grabowieckie
Jadąc na północ od Zamościa lub na południe od Chełma, wkraczamy na teren Działów Grabowieckich. Do zapomnianego zakątka Polski. Mało znanego, dzikiego i bardzo urokliwego.
Wkraczamy w krainę malowniczych wzgórz - Działy Grabowieckie to przecież najwyższa część Wyżyny Lubelskiej. Wysokość wzniesień waha się tutaj od 190 do 311 m npm. Wzgórza te porośnięte są pięknymi lasami bukowymi. Pełno tam mrocznych i głębokich wąwozów lessowych (zwanych debrami).
Wkraczamy w region biedny. Najlepiej widać to, niestety, po fatalnych drogach. Jednak te zaniedbania mają także swoje zalety - na terenie Działów Grabowieckich zachowały się liczne drewniane domy.
Poza region działów Grabowieckich zapuścimy się też bliżej Chełma, w okolice Rejowca.
|
|
|
 |
Jedziemy z Zamościa na północ. Na terenie Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego znajdujemy wiele urokliwych miejsc. Na zdjęciu Anielpol.
|
 |
We wsi Sulmice zwracamy uwagę na starą murowaną kapliczkę. Do niedawna stała wśród czterech brzóz. Dziś ostała się tylko jedna.
|
|
|
 |
Opuszczona chałupa. Zdobione drzwi. W samym Anielpolu są dwa domy z podobnymi drzwiami. Oba opuszczone.
|
 |
Bez komentarza.
|
|
|
 |
Majdan Skierbieszowski. Bajkowy domek.
|
 |
Majdan Skierbieszowski. Dom na wirchowym wzgórzu :). Z ganku piękny widok na dolinę.
|
|
|
 |
Czajki, powiat Kraśniczyn. Ciągle jesteśmy na terenie Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego. Jesienią większość tutejszych domów jest schowana za suszącym się tytoniem.
|
 |
Dawny zwyczaj bielenia domów wapnem palonym nie jest już dziś popularny. Niemniej na terenie Działów takie widoki są jeszcze częste. Tradycyjnie bielono na błękitno, a tu wersja bardziej radosna.
|
|
|
 |
Czajki. Dom z 1955 roku ukryty w cieniu wiekowych jesionów.
|
 |
Ten ukryty w zieleni dom zwrócił naszą uwagę. Przed domem na ławeczce wiekowi właściciele. Za domem sad i stare odmiany jabłek.
|
|
|
 |
Kraśniczyn. Ciekawy podcieniowy dom.
|
 |
Orłów Murowany. Oprócz ukrytych w gęstwinie krzaków resztek średniowiecznego zamku, we wsi warto zobaczyć pałac oraz kościół z białego kamienia - opoki kredowej.
|
|
|
 |
Majdan Sitaniecki. Kapliczka.
|
 |
Ładnie zachowany dom charakterystycznie pobielony wapnem. Ostatni dom we wsi Zabytów. Serce Skierbieszowskiego Parku.
|
|
|
 |
W poszukiwaniu atmosfery małych miasteczek, wyjeżdżamy poza granice Parku. Izbica. Przed wojną zamieszkana prawie wyłącznie przez ludność żydowską. Współczesna miejsowość urzeka niespiesznym klimatem prowincji i dość ciekawą małomiasteczkową architekturą.
|
 |
Tarnogóra - miejscowość położona po drugiej stronie Wieprza, na wysokości Izbicy. Zwiedzamy klasycystyczny pałac, renesansowy kościół i dość licznie zachowane drewniane domy.
|
|
|
 |
Tarnogóra. Do 1869 r. osada ta miała prawa miejskie.
|
 |
Wracamy do Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego. Zatrzymujemy się przy wzgórzach pokrytych bukami. Odkrywamy liczne lessowe wąwozy.
|
|
|
 |
Jedziemy na północny-wschód. Wieś Bończa. Prawosławna cerkiew ukryta w starych drzewach. Obok stoi renesansowy kościół z dzwonnicą.
|
 |
We wsi liczne drewniane domy.
|
|
|
 |
Robimy zdjęcia starym domom w Bończy i opuszczamy Skierbieszowski Park Krajobrazowy. Zaglądamy jeszcze do rezerwatu przyrody Głęboka Dolina i kierujemy się na wschód.
|
 |
Jedziemy do Wojsławic. Po drodze fotografujemy drewniane domy - ten we wsi Kukawka.
|
|
|
 |
Wojsławice. Niegdyś miasto, dziś osada gminna. Przy okazałym, choć niezbyt urokliwym (szpecą go prl-owskie pawilony handlowe) rynku ślady dawnego miasteczka - ciekawe parterowe kamieniczki...
|
 |
...oraz podcieniowe domy. Dawniej cały rynek otoczony był takimi domami.
|
|
|
 |
Kolejny podcieniowy dom - dom Szewca Fawki. Relikt dawnej zabudowy miasteczka. Obecnie w domu mieści się siedziba redakcji Panoramy Kultur
|
 |
Drewniana zabudowa małomiasteczkowa to nie wszystko. W Wojsławicach zachowały się także aż trzy obiekty sakralne trzech różnych wyznań - kościół katolicki, synagoga i cerkiew. Na zdjęciu cerkiew. [tu zdjęcie kościoła]
|
|
|
 |
Z Wojsławic wyruszamy na północ, by dziurawymi drogami, przez malownicze wsie...
|
 |
...z wieloma ciekawymi drewnianymi domami...
|
|
|
 |
dotrzeć do Rejowca - miejscowości Mikołaja Reja.
|
 |
W sennym Rejowcu fotografujemy małomiasteczkową architekturę. Piętrowe kamieniczki obok parterowych domków.
|
|
|
 |
Zachwyca nas wspaniały drewniany dom z ładnym gankiem.
|
 |
W Rejowcu znajdziemy kilka drewnianych kamieniczek, ładny urząd gminy i kościół.
|
|
|
 |
Wracamy na południe. Uchanie. Duża osada gminna, niegdyś miasto. Wielkością podobne do Wojsławic. Przy rynku parę drewnianych domów. Nieco dalej cenny renesansowy kościół. Na zdjęciu zrujnowana drewniana kamieniczka. Czy jeszcze tam stoi?
|
 |
Ładna jest główna ulica miasteczka. Podobają nam się urocze ganki domów.
|
|
|
 |
Dom pod bocianim gniazdem.
|
 |
Zwraca uwagę piękny duży dwór stojący przy głównej ulicy.
|
|
|
 |
Urzekający, bogato zdobiony ganek zagubiony w zdziczałym ogrodzie.
|
 |
Oglądamy liczne drewniane domy. Uchanie to naprawdę ładna miejscowość.
|
|
|
 |
Te okolice, to już teren działalności słynnego Towarzystwa Rolniczego Hrubieszowskiego, którego założycielem był Stanisław Staszic.
|
 |
Wciąż można tam znaleć liczne ślady działalności Towarzystwa. Nas zainteresowała wieś Kolonia Staszic. Została ona założona na wykupionych przez Towarzystwo gruntach. Na skutek planowej zabudowy, większość domów jest tam do siebie podobna.
|
|
|
 |
Wracamy na Działy Grabowieckie. Po drodze podziwiamy krajobrazy. Zatrzymujemy się w rezerwacie Gliniska, aby przez lornetkę podejrzeć susły perełkowane.
|
 |
Szukamy susłów. Tym razem i w tym miejscu nie widzimy żadnego. Udaje się nam to bliżej Grabowca w innym rezerwacie. Jednak krajobrazy wynagradzają brak susłów.
|
|
|
 |
Na koniec wracamy do serca Działów Grabowieckich - Grabowca. Dziś to wieś gminna. Zachowała jednak charakter miasteczka. Kiedyś miała prawa miejskie i wielki zamek. Podobnie, jak Grabowiec i Uchanie, Wojsławice i Skierbieszów.
|
 |
W Grabowcu zachowało się stosunkowo mało drewnianej architektury. Najbardziej szkoda, że nic nie zachowało się przy rynku. Na pociechę zapuszczamy się w boczne uliczki, gdzie można nacieszyć oko.
|
|
|
 |
Zauważamy ostatni stojący dom z podcieniami. Niegdyś w każdym z miasteczek dominowały właśnie takie domy.
|
 |
Szczególnie miłe oku są wycinane końcówki belek sufitowych.
|
|
|
 |
Wracamy. Na koniec zostają nam jeszcze widoki Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego.
|
 |
Dominującym gatunkiem drzewa w lasach Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego są buki.
|
|